Inspektorzy ponownie skontrolowali autobusy w Oleśnicy
W środę, 26 sierpnia, inspektorzy z wrocławskiego oddziału dolnośląskiej ITD ponownie pojawili się w Oleśnicy. Kontrola miała sprawdzić, czy przewoźnik zastosował się do zaleceń wydanych po inspekcji przeprowadzonej tydzień wcześniej. Okazało się, że nie wszystkie problemy zostały usunięte. Co więcej, jeden z autobusów wycofanych podczas poprzedniej kontroli został zastąpiony innym pojazdem, który również nie spełniał wymaganych standardów technicznych. W autobusie inspektorzy stwierdzili m.in. nadmierny luz w układzie kierowniczym, uszkodzoną prowadnicę pasa bezpieczeństwa oraz usterki oświetlenia. Brakowało także młotków umożliwiających awaryjne wybicie szyb. W pojeździe nie było również wymaganej dokumentacji tj. zaświadczenia na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego. Problemy wykryto także w dwóch autobusach, które były kontrolowane w ubiegłą środę (19 sierpnia). Mimo, że po tamtej kontroli zostały zwrócone ich dowody rejestracyjne i 20 sierpnia pojazdy przeszły badania techniczne z wynikiem pozytywnym, podczas ponownej kontroli inspektorzy stwierdzili część tych samych usterek. Wśród nich znalazły się wycieki płynów eksploatacyjnych, niesprawne awaryjne otwieranie drzwi, nieczytelna tablica rejestracyjna na której cyfry zostały poprawione markerem. Wszystkie trzy autobusy zostały ponownie wycofane z ruchu. Ze względu na stwierdzone poważne usterki techniczne inspektorzy wydali zakaz dalszego wykonywania przewozów. Kierowcy otrzymali mandaty karne.
Inspektorzy ponownie skontrolowali autobusy w Oleśnicy